Chara Bonnet
Regulamin
Przewodnik
Wizerunki
Rasy
Grupy
Kostka
Sklep
Nieobecności
Kto zagra?
Wezwij MG
Pytania
Forumowa Wiki
Zamówienia

Share | 
 

 

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 

avatar

Rasa :
Człowiek

Rola / pozycja :
Bezpański ghul

Wiek :
12 lat

Multikonto :
Brak




http://intodarkness.forumpolish.com/t306-chara-bonnet
http://intodarkness.forumpolish.com/t310-informator-chary#1600
http://intodarkness.forumpolish.com/t311-znajomki#1601
http://intodarkness.forumpolish.com/t313-dziennik#1603

PisanieTemat: Chara Bonnet   Pon Paź 02, 2017 2:56 pm

Kod:

Chara Bonnet

Mackenzie Foy

WIEK POSTACI (data urodzenia): 12 lat (12.12.2005)
RASA: Człowiek
DATA SPOKREWNIENIA: -
RODZIC: -
STANOWISKO: Dawny ghoul Marcusa Bonneta. Obecnie "bezpańska".
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Tatuaż na szyi.



Jednego dnia ma się dach nad głową, a drugiego się go traci... I co wtedy? No... Można poszukać opuszczonego budynku na jakimś zadupiu i urządzić sobie w nim lokum, tak jak zrobiła to Chara.
- Ok, tu będzie dobrze- mruknęła dziewczynka, zaglądając przez wybite okno do wnętrza opuszczonej kawiarni. Zobaczyła, że nadal znajdowały się tam sofy, na których mogłaby przekimać, oraz lada, za którą były pewnie schowane fajne fanty. O ile nie zostały zniszczone lub wykradzione przez innych bezdomnych.
- Jest tu kto?!- zawołała, lecz nikt jej nie odpowiedział.
Supcio!- pomyślała ucieszona i korzystając z rozwalonych drzwi, weszła do środka. Od tygodnia nie piła już krwi swojego mistrza i czuła się słabo. Dlatego zaplanowała, że zje znalezioną w śmieciach kanapkę i przytnie komara. Niestety, wszystko zaczęło się komplikować, gdy znów usłyszała w głowie czyjeś głosy. Głosy zwierząt...
- Patrzcie chłopaki! Larwa na szczudłach!- w prawym kącie pomieszczenia, banda szczurów urządzała sobie melanż przy zgniłym jabłku, a gdy ją zobaczyły, jeden z nich ze śmiechu przewrócił się na plecy.
- Nie kumam...- odparł drugi, gapiąc się na swojego towarzysza jak na debila.
- A co ty żaba, by kumkać?- odpowiedział mu żartowniś, nie zauważając, że przez ten czas Chara zdążyła podejść do nich na tyle blisko, by móc kopnąć głupiego szczura na drugi koniec sali.
- Tata mówił, że szczury są mądre... Więc czemu zachowujesz się jakbyś coś ćpał?- spytała zwierzaka, na co ten ze strachu dał dyla do dziury w ścianie. Inne jednak z jakiegoś powodu tego nie zrobiły.
- Ej, lala ty... Ty z nami gadasz? Łapiesz, co szprechamy?- spytał ją trzeci szczur, przyglądając jej się z ciekawością.
- Tak, bo... Rodzice powiedzieli, że nie jestem już normalnym człowiekiem tylko... Eee... Zapomniałam nazwy...- Chara próbowała przypomnieć sobie słowa rodziców o tym, w co zmienił ją ojciec, lecz nazwa ta z jakiegoś powodu wyleciała jej z głowy. Słysząc to szczur pokiwał lekko łebkiem i podszedł do niej bliżej.
- Nie capisz jak wampir, ani jak człowiek. Twój zapach jest inny, więc podejrzewam, że jesteś ghulem- stwierdził zwierzak, czym zaskoczył dziewczynkę. Skąd szczury wiedziały, kim były ghule? Czyżby spotkały już jakiegoś?
- No... Ale czemu wy się mnie nie boicie? Wasz kumpel zwiał- powiedziała nastolatka, przysiadając na krześle stojącym przy kąciku szczurów.
- Ten matoł? On mocny jest tylko w gębie! A poza tym... Na razie wydajesz się spoko, lala- odpowiedział samiec, co reszta grupy potwierdziła również skracając dystans między nimi, a Charą.
- A tak z ciekawości. Ile masz lat? Człowieki z twoim wzrostem to zwykle szczyle pod opieką starych- przyłączył się do rozmowy drugi szczur, który sam był najmniejszy z całej tej zbieraniny futrzaków. Mimo to dziewczynka postanowiła nie wypominać mu tego, tylko grzeczne odpowiedzieć na pytanie.
- Mam 12 lat. Urodziłam się w 2005 roku, a moi rodzice... Będą już zawsze ze mną. Zawsze będą mnie obserwować- odparła, smutniejszym tonem głosu. Szczury jednak nie zrozumiały, co dokładnie miała na myśli.
- Zawsze będą cię obserwować? Co ty?! Jesteś w ukrytej kamerze, czy namierzają cię GPS-em?- spytał kolejny szczur.
- Nie sądzę, by tam gdzie trafili, był zasięg- stwierdziła, patrząc w górę. Dopiero wtedy dotarło do zwierzaków, gdzie znaleźli się jej opiekunowie.
- No... Faktycznie. Tam jest taki kanał, że nawet kablówki nie mają- zaśmiał się brązowy szczur, lecz tylko on. Innym nie było do śmiechu.
- Hej, mogłabyś opowiedzieć nam o nich coś więcej? I o sobie?- poprosił ją inny futrzak.
- Dobrze... Moi rodzice poznali się dawno temu, gdy pewnej nocy jakiś facet zrobił mamie krzywdę. Tata pomógł wtedy mamie go ukarać i podobno z pomocą noża, mama okradła tego kolesia z czegoś, co tata nazwał "najcenniejszą rzeczą dla faceta". Po tamtej nocy rodzice zakochali się w sobie i zamieszkali razem, a jakiś czas później pojawiłam się ja. Podobno gdy przychodziłam na świat, mam poczuła się gorzej i tata musiał jej jeszcze raz pomóc. Zmienił ją więc w wampirzycę, by była zdrowa i silna- zaczęła swoją opowieść, lecz w pewnym momencie jeden ze szczurów postanowił jej przerwać.
- No weź, dziewczyno! Nazywaj rzeczy po imieniu! Twoja matka odcięła tamtemu dupkowi klejnoty, potem starzy się hajtnęli, a gdy się rodziłaś, matka ci prawie zdechła na to, co zabijało wiele bab w średniowieczu, więc twój ojciec przemienił ją w pijawkę, by nie kopnęła w kalendarz!- wyrzucił z siebie szczur, co wywołało u dziewczynki nagły atak śmiechu. Ryła się tak przez parędziesiąt sekund, a gdy się uspokoiła, zobaczyła jak reszta szczurów "ochrzania" gestownie swego towarzysza.
- Sorki za to. Bob bywa szczery do bólu- przeprosił ją największy z grupy, na co Chara machnęła ręką.
- A co mi tam! Tata miał podobne poczucie humoru, choć liczył sobie 716 lat. Stary, ale jary... I do tego urzędnik- powiedziała radośnie, lecz potem poczuła, że zmęczenie zaczyna przejmować nad nią kontrolę i jej oczy powoli robiły się ciężkie.
- Mów dalej!- zachęcały ja szczury. Przesiadła się więc na sofę, położyła głowę na miękkim obiciu i przymykając lekko powieki, kontynuowała opowieść.
- Tata był wampirzym synem Eusebio. Jego moce były głównie związane ze zwierzętami. Kochał zmieniać się w wilka i wyć do księżyca. Same zwierzęta też go uwielbiały. Gdy miałam 9 lat, zmienił mnie w ghula, bo jak powiedział... Chciał, bym tak jak on, zrozumiała wasz świat. Twierdził, że w wielu sprawach jesteście lepsi od ludzi, a nawet wampirów i wilkołaków. Co do mamy... Miała na imię Cassidy. Była z zawodu farmaceutką. Chciała, bym w przyszłości też poszła na medycynę, ale od jakiegoś czasu chce zostać weterynarzem... Ona tego nie rozumiała i czasami spierała się z tatą, że zrobił ze mnie zoomaniaczke. Mimo to bardzo ich oboje kochałam...- mówiła coraz ciszej, lecz obiecała sobie, że postara się nie zasnąć, dopóki nie skończy.
- Któregoś dnia, gdy grałam u koleżanki na komputerze, ktoś zaatakował nasz dom. Gdy wróciłam, wszystko płonęło... A rodzice i reszta domowników... Nikt nie odbierał telefonu, gdy do nich dzwoniłam... A to znaczy... Że wszyscy byli w środku... Wszyscy odeszli... A ja też niedługo do nich dołączę... Bo bez krwi taty, ja...- próbowała dokończyć, lecz niestety zmęczenie wzięło górę. A gdy ostatecznie zamknęła oczy, spod jej powiek wypłynęły cienkie strużki łez...

-------------------------------------------------
1. Chara jest uczulona na orzechy.
2. Jej ojciec w dawnych czasach aktywnie działał na rzecz wilkołaków. Zawsze uważał, że wszystkie rasy powinny mieć takie same prawa. Dlatego też naznaczył Charę, nie dlatego, by uznać ją oficjalnie za swoją własność, lecz uchronić przed innymi wampirami. By nikt nie potraktował jej, jako pokarm.
A nawet w przypadku innych ludzi... Pożywiał się tylko na swoich sługach, którzy oddawali mu się dobrowolnie. Nigdy nie pił z nikogo bez zgody tej osoby.
3. Młoda Bonnet jest wielką fanką twórczości Sapkowskiego. Naprawdę WIELKĄ.
4. Ładnie gra na fletni pana i pianinie. Jest za to kompletnym beztalenciem w przypadku instrumentów strunowych.
5. Zna pierwszą pomoc i wiele roślin leczniczych... I trujących.

ZALETY





WADY





UMIEJĘTNOŚCI

○ Władca zwierząt (poziom 2)
○ Zmiennokształtność (poziom 2)- wiewiórka pospolita i ryś iberyjski.


JĘZYKI

○ Angielski- język rodzimy
○ Francuski- w stopniu komunikatywnym
○ Łacina- nauczył ją jej ojciec, w stopniu komunikatywnym
○ Rosyjski- w stopniu komunikatywnym, choć kiepsko u niej z pisaniem cyrylicą.
○ Starsza mowa z sagi wiedźmińskiej- stopień mistrzowski. Korzysta z tego języka, by bezkarnie kogoś skrytykować lub przekazać informację tym, którzy też rozumieją, co mówi.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

Rola / pozycja :
Główny Administrator

Wiek :
Nie dotyczy

Multikonto :
Nie dotyczy





PisanieTemat: Re: Chara Bonnet   Wto Paź 03, 2017 6:14 pm

Akceptacja Karty Postaci
Twoja karta została zaakceptowana. Możesz już rozpocząć grę fabularną! Pamiętaj jednak o stworzeniu Informatora i Korespondencji. W razie pytań, napisz do kogoś z ekipy. Życzymy miłej gry na Into Darkness!
ILOŚĆ POZOSTAŁYCH PUNKTÓW: 0
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: ☦ Rozkoszuj się ciszą ☦ :: Dział postaci :: Zaakceptowane :: Kobiety :: Chara Bonnet-
Skocz do: